Neurofeedback: Jak przekwalifikować swój mózg

Udostępnij:

Uzależnienie i współwystępujące zaburzenia zmieniają sposób funkcjonowania mózgu. Jednym z idealnych celów leczenia jest przywrócenie zdrowego funkcjonowania mózgu, ale w przeszłości trudno było uzyskać obiektywny obraz mózgu w działaniu. Zamiast tego zawsze polegaliśmy na pomiarach behawioralnych i psychologicznych. Jednak nowe i opłacalne technologie umożliwiają nam obecnie monitorowanie aktywności mózgu w czasie rzeczywistym.

Podczas leczenia chcemy zaoferować naszym pacjentom wszelkie możliwe narzędzia, aby pomóc im w radzeniu sobie z używaniem substancji i zaburzeniami współwystępującymi. Istnieje kilka podejść do leczenia, w tym terapie poznawczo-behawioralne i poradnictwo psychologiczne, a także podejścia farmakologiczne, które pozwalają kontrolować objawy. Neurofeedback mieści się w ramach metod niefarmakologicznych, stanowiąc dodatkowe narzędzie kliniczne, wykraczające poza paradygmat "daj mi tabletkę, żeby rozwiązać mój problem z tabletkami", a jednocześnie podkreślające znaczenie kompleksowego podejścia do leczenia.

Jedną z takich technologii stosowanych w firmie Caron jest elektroencefalografia (EEG), która wykrywa bardzo małe zmiany aktywności elektrycznej mózgu. Na głowę pacjenta zakłada się siatkę z czujnikami EEG, która wygląda jak czepek pod prysznic, a następnie stosuje się żel poprawiający łączność elektryczną. Gdy pacjent wykonuje różne zadania, mózg generuje aktywność elektryczną, która jest wykrywana przez czujniki EEG, a następnie przesyłana do komputera. Komputer analizuje te sygnały i przedstawia pacjentowi uproszczony obraz tego, co robi jego mózg. Proces ten tworzy pętlę sprzężenia zwrotnego, która pomaga pacjentom zrozumieć związek między aktywnością ich mózgu a tym, co myślą i czują.

To tak, jakbyśmy stawiali przed pacjentem lustro, w którym odbija się aktywność jego mózgu w danym momencie. Po raz pierwszy pacjent otrzymuje obraz tego, co dzieje się pod powierzchnią jego wewnętrznych doświadczeń, czyli podstawowych funkcji mózgu, które wiążą się z tym, dlaczego czuje się tak, jak się czuje, i dlaczego myśli tak, jak myśli.

Informacja zwrotna" w neurofeedbacku jest zwykle czymś wizualnym i często jest prezentowana pacjentowi w formie gry, na przykład w postaci samochodu wyścigowego jadącego po torze. Celem gry jest po prostu sprawienie, by samochód jechał do przodu. Nie trzeba się martwić o sterowanie, wystarczy wprawić samochód w ruch. Najciekawsze w tej grze jest to, że nie ma w niej pilota. Ruch samochodu jest natomiast powiązany z aktywnością mózgu. Innymi słowy, samochodu nie prowadzi się rękami, lecz umysłem. To, co sprawia, że samochód się porusza, będzie różne dla różnych osób, w zależności od konkretnej funkcji mózgu, którą musimy zająć się podczas leczenia. Najważniejsze jest jednak to, że w miarę jak pacjent coraz lepiej radzi sobie z prowadzeniem samochodu, tak naprawdę uczy się, jak lepiej regulować pracę swojego mózgu. W podobny sposób, w jaki ludzie chodzą na siłownię, aby wzmocnić swoje ciało, pacjenci w Caron mogą korzystać z sesji neurofeedback, aby poprawić aktywność swojego mózgu.

Oprócz neurofeedbacku przeprowadzono wiele badań, których celem było określenie zmian zachodzących w mózgu podczas aktywnego uzależnienia i w okresie zdrowienia. Po jakim czasie od wyzdrowienia mózg nadal sprawia wrażenie, jakby był dotknięty uzależnieniem? Czy są to dwa tygodnie, dwa miesiące, dwa lata? Wciąż poznajemy odpowiedzi na te pytania, a także dowiadujemy się, jak można wykorzystać neurofeedback, by przyspieszyć ten proces.

Wiele badań koncentruje się natomiast na wykorzystaniu neurofeedbacku do leczenia współwystępujących zaburzeń, takich jak lęk czy deficyt uwagi. Większość naszych pacjentów cierpi również na takie zaburzenia zdrowia psychicznego, a neurofeedback może być w tym przypadku bardzo pomocny. Jeśli te podstawowe zaburzenia zdrowia psychicznego nie są leczone, to same w sobie stanowią zagrożenie nawrotem choroby. Osoby z lękiem uogólnionym będą prawdopodobnie nadal doświadczać momentów, w których po prostu będą chciały uwolnić się od lęku, co narazi je na ryzyko powrotu do nałogu alkoholowego, benzodiazepinowego lub opioidowego, który kiedyś stosowały, aby sobie z nim poradzić.

Co ważne, neurofeedback wymaga od ludzi aktywnego udziału w pracy nad własnymi uczuciami i samopoczuciem. Jest to przede wszystkim ćwiczenie z samoregulacji. Jedną z prostych prawd dotyczących zdrowienia jest to, że osoba musi być aktywnie zaangażowana w proces, w przeciwnym razie nie osiągnie postępów. Podobnie jest z neurofeedbackiem.

W ciągu ostatnich 20-30 lat dowiedzieliśmy się bardzo wiele na temat funkcjonowania mózgu w uzależnieniu. Jednocześnie wiedza ta nie została w pełni wykorzystana w praktyce, aby pomóc ludziom zmienić swoje życie. Częściowo problem polega na tym, że wiele technologii monitorowania pracy mózgu, takich jak funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI), jest zbyt drogich i skomplikowanych, aby można je było stosować poza dużymi szpitalami lub ośrodkami badawczymi. Nowsze technologie, mniejsze i tańsze, umożliwiają obecnie monitorowanie czynności mózgu w codziennych warunkach. Neurofeedback to innowacyjna, rozwijająca się metoda, która wzbogaca nasz zestaw narzędzi klinicznych i pomaga poprawić sposób leczenia uzależnień i zaburzeń współwystępujących. Jest to bardzo ekscytujące i z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój w ciągu najbliższych kilku lat".